Jeśli jeszcze na nim nie jeździłeś, a jesteś kolarzem amatorem mtb to najwyższy czas to zmienić. Levo sl łączy dobre cechy e-mtb i roweru enduro. Zachowuje sterowność i sposób prowadzenia w terenie tak jakby nie był elektrykiem, a za sprawą trybu turbo dostarcza możliwość podjechania pod stromą górkę nawet dla rowerzysty jeżdżącego sporadycznie.
Pedałując w umiarkowanie trudnym terenie na Levo SL złapałem się na tym, że nie byłem pewny czy prąd jest włączony - a to za sprawą bez oporowego silnika oraz niskich oporów toczenia. Który inny ebike to potrafi...?? Konstrukcja roweru bazuje na geometrii z modelu stumpjumper-czyli do niedawna najbardziej uniwersalnego sprzętu z oferty Specialized.
W połączeniu z dużymi kołami, świetnym zawieszeniem fsr i lekkim wspomaganiem mamy jeszcze bardziej uniwersalny rower do jazdy terenowej, a z uwagi na wspomaganie świetnie się sprawdza również do jazdy turystycznej. Klasa i jakość levo sl pozwala jednak użytkować rower również w najtrudniejszych warunkach, gdzie ograniczeniem staje się nasza wyobraźnia i możliwości ciała.
A teraz trochę danych technicznych:
Silnik 240w 35Nm (na zębatkach)
Bateria 320Wh - jest opcja dołożenia 160Wh w koszyk na bidon szacowany zasięg 40-70km, zdarzają się jednak odstępstwa od normy.
Waga realna levo sl comp carbon 18,6kg w rozmiarze L skok amortyzatorów 2x150mm trzy tryby wspomagania eco-trail-turbo
Ceny od 28000zł do 63000zł w zależności od wersji rozmiary S, M , L, XL rekomendowane od 150cm do 200cm wzrostu Levo sl istnieje już dwa sezony i zwiększa swoją grupę zadowolonych odbiorców, gdyż nie każdy oczekuje "pełnego" wspomagania, kosztem zmniejszenia doznań rowerowych na rzecz mocnych e-bików.
Koncepcja lekkiego ebika okazała się na tyle udana, że aktualnie Specialized zaoferował model Kenevo sl?
Ten sprzęt bazuje na elektronice z Levo sl połączonej ze świetną ramą Specialized enduro.
Dedykacja jednak jest już mocno downhilowa - o czym napiszę niebawem.